•Luty 2, 2012 •
Dodaj komentarz
Dłuto z zimnych słów
miękkich jak powietrze
wgryzło się w powierzchnię policzków
Kaniony zmarszczek
doznały trzęsienia ziemi
Zalewając się wodą rozczarowania
Szklane spojrzenie
zatopione w dłoniach
wyciskając z siebie bolesną nicość
Zgasło w samotności
porwane przez podmuch
zrucanego na ziemię flakonu
Napisane w WIERSZE
•Styczeń 8, 2012 •
Dodaj komentarz
Słowa się nie szepczą
Ani nie wypowiadają
Tylko puste ściany, milczą
Coraz bardziej żółkną kartki
Zdań ukrytych między słowami
Zamkniętych w ciemnościach
Być może kiedyś zginie do nich klucz
Wylecą z głowy puste słowa
Przez otwarte okno
Być może pewnego dnia
Podartej codzienności
Zamkniemy usta
I wykrzyczymy to co już dawno
Powinno być powiedziane
Bez wstydu
Napisane w WIERSZE
•Grudzień 21, 2010 •
Dodaj komentarz
Słowa, 21 XII 2011
Słowa się nie szepczą
Ani nie wypowiadają
Tylko puste ściany, milczą
Coraz bardziej żółkną kartki
Zdań ukrytych między słowami
Zamkniętych w ciemnościach
Być może kiedyś zginie do nich klucz
Wylecą z głowy puste słowa
Przez otwarte okno
Być może pewnego dnia
Podartej codzienności
Zamkniemy usta
I wykrzyczymy to co już dawno
Powinno być powiedziane
Bez wstydu
Napisane w Uncategorized
•Marzec 10, 2006 •
Dodaj komentarz