Mewa, 17 I 2006

Otwieram oczy i widzę

Słońce muska mą twarz

Czuję, że mogę więcej

Niczym mewa rozpościeram skrzydła

Błękit wody, w której jestem

Ogrzał się i masuje mnie

Zmęczone ramiona mogą odetchnąć

Tak daleko mnie zaniosły

Kwiaty we włosach zakwitły

Jak myśli w mej głowie

By pokazać, że są niepowtarzalne

Że mnie nie opuściły


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: