Nieporozumienie, 17 IX 2010

Zaszyfrowana w labiryncie niezrozumienia

Biegnę, co tchu próbując zrozumieć

Powiązanie końca i początku

Z czarnym ziarenkiem pieprzu w brzuchu

Oddycham ciężko z wysiłku

Aby odnaleźć właściwą drogę

Zakładam płaszcz niepewności

Włożona pomiędzy kartki rozkoszy

Nie czuję słodkiego smaku wanilii

Oczy rozbiegane szukają

Właściwego kodu numerycznego

I już wiem, że go nie odczytam

A droga, którą myślałam, że idę

Rozmazała się w atramencie

Grzęznąc w plamie nieporozumienia



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: