Pandora XXI wieku – Głupota, 10 V 2010

Rajski ptak królewsko-złotym potrzasnął pióropuszem
Mknąc niczym tęczowa strzała pomiędzy buszem
Bór przepasany półmrokiem, ma przymknięte powieki,
A rzęsy z lian bujnych, niczym rozrzucone taśmoteki

Leżała tam erynia z pytonem pod ramieniem śpiącym
Tak dziko poprzedniej nocy zabójców zbawiającym
Z lian hamak im potulne gibony uplotły zręcznie
A mech i porosty owiły zielone spoiwa wdzięcznie
Oddech zawadiaków niósł się dżunglą, aż wilgoć ociekała
Łotrom, zdrajcom chęć życia i egzystencji odbierała

Tak od wschodu, aż po południe usilnie chrapali
Że całą rosę z lian i rozczapierzonych liści postrącali
Z ich legowiskiem ptasznika-Goliata zbiegła się droga
Pytał sam siebie gdzież postała jego owłosiona noga
Niewiele myśląc postanowił śpiącym zrobić psikus!
Miał cztery pary niewinnych oczek ten dzikus

Pod poduszkę ze ściółki podłożył zwitkę trującą
Która wdarła się z w sny śpiących, rozdarta i kłująca
Już zżarła spokój, cierniem przebiła płótno dobroci
Zgasiła radość, stłamsiła beztroskę, miłość osieroci
Wyłupiastymi ślepiami dobre chęci wypaliła
Z puszki Pandory iglaste nieszczęścia oswobodziła

Erynia wygięła grzbiet i w blasku zemsty się przebudziła
Wskazując na winowajcę zimnym placem zalśniła
Nim zdążyła kłębisko dramatów doszczętnie spalić
Wszystkie, prócz nadziei zdążyły się na świat zwalić


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: